Opinie od naszych klientów

Zobacz, jak dbamy o doświadczenia naszych klientów, oferując im niezawodność, najwyższą jakość i wiele więcej.

Dobre jedzenie, zimne piwo, przemiła obsługa. Lokalizacja idealna dla zmotoryzowanych. Z tego miejsca w 30 minut dojedziecie latem do wejść na większość najładniejszych szlaków. Klimat schroniska, więc byly i niewygody oraz uroki i zalety takich miejsc. Polecam na pewno tym, którzy lubią chodzić po Bieszczadach a potem spoceni wrócić na dobry posiłek i napoje. ~ Pracownia K
Wracając ze szlaku wstąpiliśmy na rozgrzewająca zupkę, a pojedlismy tak, że nie trzeba Nam było już obiadu 🤩 polecam i chętnie wrócę na obiadek. Miejsce piękne i klimatyczne, bardzo ładne talerze (!!), super muzyka wypełniająca przestrzeń i nadająca nastrój, obsługa przemiła, na pewno Was jeszcze odwiedze ❤️ na zdjęciu kwaśnica 🤩 ~ Paulina
Jedyne takie miejsce w okolicy, kierowaliśmy się opiniami i nie zawiedliśmy się, przede wszystkim pyszne jedzenie, porcje duże, można najeść się pod korek. Razem z narzeczonym próbowaliśmy fuczki, schabowego i hryczanke. Fuczki i schabowy smakowały najbardziej 😋 Herbata zimowa z dużą ilością owoców i przypraw, również bardzo dobra. Miejsce do którego trzeba wrócić ~ Marta O
Wspaniałe miejsce tworzone przez ludzi z pasją i miłością do Bieszczad. Odwiedziłem poza sezonem, aby ogrzać się nieco żurkiem i grzanym winem (oba rewelacyjne! Treściwe i pyszne😋) i podczas tej krótkiej wizyty poczułem się, jakbym odwiedził starych znajomych, w efekcie opuszczając przybytek z ogrzanym zarówno żołądkiem, jak i serduchem. Polecam serdecznie i wszystkiego dobrego! ~ Jakub K
Wróbelek jest prawdziwy. W przeciwieństwie do wyrastających jak grzyby po deszczu "gwiazdkowych" pensjonatów i hoteli to miejsce gdzie czuć prawdę. Gość w dom - bóg w dom. Jest po prostu bardzo miło - domowo. A jedzenie? Cóż, wróciłem z dodatkowymi kilogramami. Osobom na diecie zalecam wstrzemięźliwość, jednocześnie życząc powodzenia, ja na tej linii poległem. Gorąco polecam. ~ Mat D
Lemoniada prawdziwa, z wyciskanych owoców - pyszniutka Z rozmów wynika, że wystartowali w tym sezonie Gratulacje i dobrych wiatrów na rozwój Wróbelkowi ~ Aneta N
Dzień dobry Przepyszne jedzenie – mistrzostwo świata! Jadłem żurek, rosół, fuczki, pierogi ruskie i gołąbki – wszystko świeże, aromatyczne i ogromne porcje. Obsługa bardzo miła i pomocna, a właścicielka przesympatyczna – życzę jej wszystkiego najlepszego na przyszłość. Z czystym sumieniem polecam każdemu, kto odwiedza Bieszczady! ~ Bartłomiej S
Wyjątkowe miejsce z fantastyczną obsługą! Miałyśmy przyjemność delektować się plackiem po bieszczadzku (pycha!), pstrągiem (mniam!), naleśnikami (wow!), szarlotką w wersji premium (niebo w gębie!). Wyszłyśmy z linkiem do fantastycznej playlisty, rekomendacją fajnie pachnącego mydła oraz... butelką jabcoka. Polecam to miejsce z całego serca, nie mogę się doczekać aż tam wrócimy! ~ Agnieszka I
Pędząc z Wolosatego do Kalnicy, po całodziennej, forsującej wyprawie w góry, tuż za łukiem naszym oczom ukazał się "Wróbelek". Dzieciaki rzuciły - tutaj zjedzmy! Spotaniczny pomysł okazał się strzałem w 10. Pyszne placki z grzybami, naleśniki z jagodami i ruskie pierogi były przepyszne, a dzban indyjskiej herbaty to już w ogóle bajka. Zdecydowanie polecam 😃 ~ Piotr B
Doskonałe jedzenie! Zamówiliśmy pstrąga oraz policzki wieprzowe. Podano szybciorem i było przepychota. Niestety są na końcu Wetliny i z żalem stwierdziliśmy że dotarliśmy tu w ostatnim dniu pobytu (nocowaliśmy w Grzechowisku). Gdybyśmy trafili na początku to byłaby to jedyna knajpa do której byśmy chodzili. Polecam każdemu kto szuka w Wetlinie dobrego żarełka. ~ Sylwia C
Ponowna wizyta potwierdza wysoki poziom kunsztu kulinarnego, wyszliśmy najedzeni z uśmiechem na ustach. Fantastyczne miejsce, przepyszna kwaśnica i solianka. Schabowy gigant, soczysty i chrupiący. Placki smaczne, choć mogły chwilkę dłużej być na patelni. Obsługa przemiła, zwierzęta mile widziane. Ceny za te ogromne porcje bardzo rozsądne. ~ Dariusz K
Mnie chodziło o parking. Obok jest wejście do parku narodowego zielonym szlakiem na Rawki. Parking jak nie jesteś gościem jest płatny 30 zł ale... to jest voucher. Po wędrówce możesz coś nabyć za tę kwotę lub dopłacić różnicę i zjeść np. obiad. Obsługa miła. Bardzo dobry placek. Brak pieczątki, choć obiekt podlega pod PTTK ~ Darek
Budynek pamiętający czasy PRL, otoczony zielenią, bijący sercem nowych przemiłych właścicieli którzy w ten relikt przeszłości tchnęli nowe życie powoduje że czas który spędziliśmy tu z żoną pozostanie niezapomniany. Dziękujemy za wspaniałe przyjecie, wykwintną kuchnię i gościnę. Pozdrawiamy i życzymy powodzenia w realizacji celu. Irena i Wiesiek ~ Wieslaw B
"Skopaliście" moje kubki smakowe. Ciasto na gofry z domieszką czosnku niedźwiedziego to balsam dla mojego podniebienia. Kawa - esencjonalna, pachnąca, podana z domieszką kultury i smaku, pycha, Obsługa łapie kontakt szybko i milo. Jeżeli jesteście w pobliżu tego miejsca to zagwarantujcie sobie odrobinę luksusu w postaci przyjemnie spędzonego czasu. Opinia nie jest sponsorowana!! ~ Pan D
Nie nocowaliśmy, zatrzymaliśmy się na jedzenie. Bardzo dobre fuczki z sosem grzybowym. Mąż zamówił żeberka i ocenia że "sztosik" i pieczone ziemniaki też pyszne i surówki też. Porcje konkretnej wielkości. Wzięłam też herbatę owocową, super że to nie był gotowiec, a porządnie zrobiona herbata na bazie hibiskusa w sporym zaparzaczu ~ Magda K
O to chodzi w Bieszczadach, wyluzować się gdzieś po kilometrach wędrówek w górach, dobrze zjeść i napić się piwka przy dobrej muzyce. Poczuć się jak w górach za dawnych lat jak jeszcze komercja nie zżarła dzikości. Nie jest to nowe odpicowane miejsce jak ,, księstwo góralskie,, . Jest tam po luzacku, swobodnie i o to w tym wszystkim chodzi. Oby więcej takich miejsc. ~ Krzysztof .
Fajne miejsce. Obsługa super, dla 9 osobowej rezerwacji wszystkie dania wyszły ciepłe i jednoczasowo. W menu każdy znajdzie cos dla siebie. Dania są podawane bardzo starannie, mała pierogowa wpadka nie pozostała bez reakcji personelu. Widać, że zespołowi zależy na tym by goście dobrze się tu czuli. Chętnie wrócimy. Polecamy! ~ Leszek
Nie Wróbelek, a Jastrząb! ;-) i zdecydowanie szybuje wysoko. Przesympatyczna obsługa, fajny luźny klimat. Żeberka idealne, śląskie z sosem grzybowym przepyszne, a naleśniki wypełnione po brzegi jagodami. No i lemoniada arbuzowa w punkt. Do tego ogromne porcje. Zdecydowanie polecamy- absolutnie nasz nr 1 i chętnie wrócimy przy kolejnej wizycie w Bieszczadach. ~ Klaudia C
Wspaniałe miejsce z klimatem, miłą i profesjonalną obsługą. Wróbelek otwarty przed sezonem w kwietniu. Koncerty na żywo. Grzańce z wina i piwa wyciągną z przeziębienia nawet bardzo chorego wędrowca. Jedzenie pyszne próbowałem spróbować całe menu, ale na to potrzeba dobrego miesiąca. Najlepszy schabowy w tej części kraju dla osób lubiących duże porcję. Pozdrawiam i do szybkiego zobaczenia! ~ Henryk H
L'endroit est bien au millieu de la nature, un peu perdu de tout mais agréable. L'ambiance dans l'hôtel est très très bien le côté familiale, pour les touristes cela peut faire peur mais une servante parle anglais très bien et est très sympa Les chambres sont super le confort les lits, de bons espaces de rangements Petit déjeuné très copieux et bon les plats du soir son varié et goutûs ~ Emmanuel B
Mogę ocenić tylko restaurację, ponieważ noclegu nie mieliśmy w tym miejscu. Jedzenie było naprawdę pyszne i bardzo miła obsługa, na luzie. Pomimo naprawdę dużo osób jedzenie dostaliśmy szybko. Możemy polecić hryczankę z dzika, schabowego z oscypkiem(z najlepszą kapustką jaką jedliśmy), pieczeń wieprzową z sosem pieprzowym i gołąbki z baraniną. Warte polecenia. ~ legiawwy
Bylismy wczoraj po calodniowej zimowej wedrowce po Bieszczadach. Restauracja zaskoczyla nas przepysznymi daniami oraz ciepla atmosfera! Szacunek i podziw dla gospodarzy tego obiektu! Bije od nich serdeczonsc dla kazdego goscia oraz widac ogromne zaangazowanie w to co robia. Napewno jeszcze nie raz odwiedzimy Wasze progi, jak obiecalem - najpozniej w pazdzierniku! Dziekujemy i do zobaczenia! ~ Bartek W
Wizyta- totalny przypadek, chociaz nie raz i nie dwa przejeżaliśmy obok. I..... Właściciele z sercem podchodzą do tego miejsca. Świetne menu. Krótkie a jakże różnorodne. Padło na tatara ze strusia....tak, tak ze strusia. Żadna literówka. Wyśmienite danie i spora porcja jak na przystawkę. Miało być szybko, zeszło pare godz. 🙃 WRÓCĘ !!! A innym polecam odwiedzić i poczuć ten klimat ~ Lucy
Cudowne miejsce gdzie osoby nie jedzące lub ograniczające mięso znajdą swój magiczny zakątek. Tofu z warzywami przygotowane przez Panią na kuchni zasługuje na gwiazdkę Michelin, a sama porcja potrafi pokonać chłopa postury niedźwiedzia. Przemiła Obsluga i atmosfera tego miejsca gwarantują, że na pewno wrócę tam nie jeden raz. 🙂 ~ Mariusz K

Znajdź nas w mediach społecznościowych