Opinie od naszych klientów

Zobacz, jak dbamy o doświadczenia naszych klientów, oferując im niezawodność, najwyższą jakość i wiele więcej.

Wspaniałe miejsce tworzone przez ludzi z pasją i miłością do Bieszczad. Odwiedziłem poza sezonem, aby ogrzać się nieco żurkiem i grzanym winem (oba rewelacyjne! Treściwe i pyszne😋) i podczas tej krótkiej wizyty poczułem się, jakbym odwiedził starych znajomych, w efekcie opuszczając przybytek z ogrzanym zarówno żołądkiem, jak i serduchem. Polecam serdecznie i wszystkiego dobrego! ~ Jakub K
Wróbelek jest prawdziwy. W przeciwieństwie do wyrastających jak grzyby po deszczu "gwiazdkowych" pensjonatów i hoteli to miejsce gdzie czuć prawdę. Gość w dom - bóg w dom. Jest po prostu bardzo miło - domowo. A jedzenie? Cóż, wróciłem z dodatkowymi kilogramami. Osobom na diecie zalecam wstrzemięźliwość, jednocześnie życząc powodzenia, ja na tej linii poległem. Gorąco polecam. ~ Mat D
Lemoniada prawdziwa, z wyciskanych owoców - pyszniutka Z rozmów wynika, że wystartowali w tym sezonie Gratulacje i dobrych wiatrów na rozwój Wróbelkowi ~ Aneta N
Dzień dobry Przepyszne jedzenie – mistrzostwo świata! Jadłem żurek, rosół, fuczki, pierogi ruskie i gołąbki – wszystko świeże, aromatyczne i ogromne porcje. Obsługa bardzo miła i pomocna, a właścicielka przesympatyczna – życzę jej wszystkiego najlepszego na przyszłość. Z czystym sumieniem polecam każdemu, kto odwiedza Bieszczady! ~ Bartłomiej S
Wyjątkowe miejsce z fantastyczną obsługą! Miałyśmy przyjemność delektować się plackiem po bieszczadzku (pycha!), pstrągiem (mniam!), naleśnikami (wow!), szarlotką w wersji premium (niebo w gębie!). Wyszłyśmy z linkiem do fantastycznej playlisty, rekomendacją fajnie pachnącego mydła oraz... butelką jabcoka. Polecam to miejsce z całego serca, nie mogę się doczekać aż tam wrócimy! ~ Agnieszka I
Pędząc z Wolosatego do Kalnicy, po całodziennej, forsującej wyprawie w góry, tuż za łukiem naszym oczom ukazał się "Wróbelek". Dzieciaki rzuciły - tutaj zjedzmy! Spotaniczny pomysł okazał się strzałem w 10. Pyszne placki z grzybami, naleśniki z jagodami i ruskie pierogi były przepyszne, a dzban indyjskiej herbaty to już w ogóle bajka. Zdecydowanie polecam 😃 ~ Piotr B
Doskonałe jedzenie! Zamówiliśmy pstrąga oraz policzki wieprzowe. Podano szybciorem i było przepychota. Niestety są na końcu Wetliny i z żalem stwierdziliśmy że dotarliśmy tu w ostatnim dniu pobytu (nocowaliśmy w Grzechowisku). Gdybyśmy trafili na początku to byłaby to jedyna knajpa do której byśmy chodzili. Polecam każdemu kto szuka w Wetlinie dobrego żarełka. ~ Sylwia C
Mnie chodziło o parking. Obok jest wejście do parku narodowego zielonym szlakiem na Rawki. Parking jak nie jesteś gościem jest płatny 30 zł ale... to jest voucher. Po wędrówce możesz coś nabyć za tę kwotę lub dopłacić różnicę i zjeść np. obiad. Obsługa miła. Bardzo dobry placek. Brak pieczątki, choć obiekt podlega pod PTTK ~ Darek
Budynek pamiętający czasy PRL, otoczony zielenią, bijący sercem nowych przemiłych właścicieli którzy w ten relikt przeszłości tchnęli nowe życie powoduje że czas który spędziliśmy tu z żoną pozostanie niezapomniany. Dziękujemy za wspaniałe przyjecie, wykwintną kuchnię i gościnę. Pozdrawiamy i życzymy powodzenia w realizacji celu. Irena i Wiesiek ~ Wieslaw B
"Skopaliście" moje kubki smakowe. Ciasto na gofry z domieszką czosnku niedźwiedziego to balsam dla mojego podniebienia. Kawa - esencjonalna, pachnąca, podana z domieszką kultury i smaku, pycha, Obsługa łapie kontakt szybko i milo. Jeżeli jesteście w pobliżu tego miejsca to zagwarantujcie sobie odrobinę luksusu w postaci przyjemnie spędzonego czasu. Opinia nie jest sponsorowana!! ~ Pan D
Bylismy wczoraj po calodniowej zimowej wedrowce po Bieszczadach. Restauracja zaskoczyla nas przepysznymi daniami oraz ciepla atmosfera! Szacunek i podziw dla gospodarzy tego obiektu! Bije od nich serdeczonsc dla kazdego goscia oraz widac ogromne zaangazowanie w to co robia. Napewno jeszcze nie raz odwiedzimy Wasze progi, jak obiecalem - najpozniej w pazdzierniku! Dziekujemy i do zobaczenia! ~ Bartek W
Wizyta- totalny przypadek, chociaz nie raz i nie dwa przejeżaliśmy obok. I..... Właściciele z sercem podchodzą do tego miejsca. Świetne menu. Krótkie a jakże różnorodne. Padło na tatara ze strusia....tak, tak ze strusia. Żadna literówka. Wyśmienite danie i spora porcja jak na przystawkę. Miało być szybko, zeszło pare godz. 🙃 WRÓCĘ !!! A innym polecam odwiedzić i poczuć ten klimat ~ Lucy
Cudowne miejsce gdzie osoby nie jedzące lub ograniczające mięso znajdą swój magiczny zakątek. Tofu z warzywami przygotowane przez Panią na kuchni zasługuje na gwiazdkę Michelin, a sama porcja potrafi pokonać chłopa postury niedźwiedzia. Przemiła Obsluga i atmosfera tego miejsca gwarantują, że na pewno wrócę tam nie jeden raz. 🙂 ~ Mariusz K
Genialne miejsce. Od wejścia wszystko pasowało. Bardzo mili właściciele, wystrój pasujący do miejsca. Natomiast poziom jedzenia to już w ogóle mistrzostwo. Spodziewałem się poziomu jak w innych schroniskach ale to co dostaliśmy było na poziomie bardzo dobrej restauracji w dużym mieście. Do tego porcje były naprawdę duże. Z przyjemnością tu wrócę. ~ arek s
Bardzo klimatyczne, spokojne miejsce prowadzone przez bardzo uprzejmych i gościnnych ludzi. Pies i kot na kanapie, plakaty z wydarzeniami muzycznymi na ścianach, muzyka w stylu alternatywnego country, folk rock. Odkryliśmy ciekawe książki na półkach. Jedzenie przepyszne, solidne porcje, wielki dzban zimowej herbaty. Polecamy. ~ Daniel D
Pysznie, wielkie porcje, miło. Rzadko zdarza mi się tak smacznie napchać, a jednocześnie czuć się potem lekko na brzuszku! Najbardziej jednak cieszy mnie, że obsługująca nas sympatyczna ekipa myślała, że przegięliśmy z zamówieniem trzech dań na dwie osoby, a ja zjadłem hryczankę i kilkanaście pierogów, w efekcie czego nazwano nas zuchami☺️ ~ Bartłomiej G
Wspaniałe miejsce z cudowną obsługą! Niesamowity klimat i jedzenie! Wszystko bylo przepyszne, a spróbowaliśmy naprawdę wielu rzeczy: kwaśnica, fuczki, hryczanka, naleśniki, gołąbki, schabowy... porcje ogromne i każdą potrawę można dopasować wedle indywidualnych preferencji, co jest dużym plusem i rzadko się to spotyka! Bardzo miła obsługa, naprawdę cudownie ludzie! POLECAM ten uroczy zakątek!!! ~ Katarzyna P
Wrobelka oceniam fantastycznie! Obsługa jest niesamowita . Pan Damian jest cudownym człowiekiem i dobrym duchem tego miejsca. Potrawy autorskie przyrządzane z największą starnoscia . Gołąbki z baraniny oraz hryczanki wybitne. Jedzonko przychodzi po vhwili cieplutkie i rozrywające sie w ustach. Byliśmy 2 raz i napewno wrócimy!!!! Polecam !!!!! ~ sylwia W
Mieliśmy dziś przyjemność wybrać to miejsce na obiad i trafiliśmy nie w 10 a w 100! Jedzenie pyszne, porcje ogromne a obsługa przesympatyczna. Dodatkowy plus za możliwość wejścia z pieskiem. Ja tylko żałuję, że nie dane mi bylo poznać kotków ale może uda się następnym razem, bo na pewno będąc w Bieszczadach wrócimy. ~ Ewa S
Fantastyczne miejsce! Jedzenie bardzo dobre, policzki wieprzowe podane z kluseczkami wręcz rozpływają się w ustach, pycha! Atmosfera ciepła, rodzinna wręcz, a to dzięki bardzo miłym właścicielom, którzy traktują swoich gości, jakbyśmy wszyscy znali się od lat- a byłam pierwszy raz! :) W oczekiwaniu na jedzemie można się uśmiać czytając kawały z obrazków... :) Super. Wrócimy. ~ Paulina Z
Byliśmy w tej knajpie podczas wyjazdu w Bieszczady i zdecydowanie polecam! Jedzenie jest przepyszne, porcje naprawdę duże – nikt nie wyjdzie stąd głodny. Klimat miejsca niesamowity, czuć bieszczadzki charakter i przytulną atmosferę. Obsługa przemiła, uśmiechnięta i zawsze pomocna. Idealne miejsce, żeby zatrzymać się na obiad albo kolację po górskich wędrówkach. Na pewno wrócimy!! ~ Jakub L
Posiłki bardzo smaczne, jedyne do czego mogłabym się przyczepić to do schabowego który nie miał soli ale być może była to pomyłka na kuchni. Porcje są ogromne co dla niektórych będzie na plus dla mnie osobiście mogłyby być odrobinę mniejsze, zawsze to mniej się zmarnuje. Włascicielką jest przesympatyczna kobieta, restauracja dla miłośników zwierzaków, ponieważ kotek ludzi wskakiwać na kolanka. Polecam ~ Ewelina Z
We Wróbelku jest po prostu cudownie. Wróbelek się tobą zaopiekuje, przytuli i pocałuję w czółko. Gospodarze są przemili, kucharz zasługuje na nagrodę. Brakuje mi pomysłów na komplementy. Kocham Cię Wróbelku i do zobaczenia! P.S. jeśli jesteś ąę słoikiem mającym się za Warszawiaka to nie przyjeżdżaj do Wróbelka, nie psuj opinii temu miejscu. ~ Kaczka U
We Wróbelku jadłam hryczanki, które były pyszne! Świetnie doprawione, były naprawdę smaczne. Na deser szarlotka (słuszna porcja), jak dla mnie trochę za słodka, ale to moja subiektywna ocena. Gorąco polecam to miejsce, bo widać, że tworzą je ludzie, którzy bardzo się starają. Obsługa chwilami zakręcona, ale są mili. Życzę Wam powodzenia i niech biznes Wam się kręcić. ~ Asia S

Znajdź nas w mediach społecznościowych